wtorek, 29 lipca 2014

Pisząc ,, :) " mam nadzieje, że zrozumiesz, że jest źle... :)

Ostatnio wiele się zmieniło...międy innymi moje nastawienie do życia... postanowiłam jednak wrócić do pisania bloga...oky przyznaje jest gorąco i zbytnio mi się nie chce opisywać co się dzieje w moim życiu ale od jakiegos czasu każdy mój dzień wyglada tak samo...łóżko,basen i jakieś portale społecznościowe... owszem zawsze wydaży się coś niezwykłego, ale zazwyczaj coś co mnie zdołuje jeszcze bardziej... są osoby, na które już od samego patrzenia śmieje mi się morda i to jest genialne...że niby prawie wcale Ci nie znana osoba,obca...sprawia że możesz sie uśmiechnąć ale są też sytuacje, po których nawet ona nie umie Cię uszczęśliwić... coś z czego wcześniej śmiałeś się setki razy nie podnosi twoich koncików ust do góry... wszystko zaczyna się zmieniać.. zmieniają sie także osoby, które były przy Tobie ten cały czas...jednym słowem zaczynają Cię olewać...wystarczy, że zjebiesz jedną rzecz a reszta już zepsuje się sama... Jak byłam mała mama cały czas mnie okłamywała... mówiła, że życie jest kolorowe... ja jednak jestem pewna że ona jest daltonistą i pomieszały jej sie kolory z szarym...


18 lipca były moje urodziny... miały być najlepsze bo z najlepszą grupą dla, której jestem w stanie zrobić wszystko i dla której właśnie czuje się potrzebna...pomimo tego, że wierze, że beze mnie świetnie daliby sobie rade nie moge ich zostawić...bo to w końcu ja założyłam tą grupe bez, której życie komplenie z szarości stałoby sie czarne... jestem mega wdzięczna tej grupie... teraz najlepiejby było gdybym wymieniła poszczególne osoby, kóre starają sie być przy mnie ale nie chce urazić pozostałych kilku tys. ludzi... ludzi o.O heh nie wszyskie te istoty mają serca... ale wracając do tego, że miałam urodziny..i miały być one naj... wyszło fatalnie... cały dzień przepłakany i to tylko przez jedną osobe... widzicie ile może zrobić taki jeden bezbronny ludź, który jeszcze do tej pory nie wie, że większość rzeczy jebie sie przez niego, nie wie jak bardzo jest potrzebna nam jego obecność i ile dalibyśmy żeby został na zawsze... 



,,Dziękuje tym którzy są,bedą i byli, pierdole tych, którzy się odwrócili...!" :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz